wtorek, 20 sierpnia 2013

Ciasteczka.
      Kilka dni później Crashy, Elen oraz Carly zgłosiły się do akcji charytatywnej, mianowicie miały za zadanie upiec ciasto bądź ciasteczka, a następnie sprzedawać je na szkolnym korytarzu przez godzinę lekcyjną. Na czwartej lekcji, tak jak to było ustalone dziewczęta zwolniły się z lekcji, którą była matematyka i podeszły w miejsce gdzie miały sprzedawać słodkości. Gdy były już na miejscu okazało się, że nie tylko one miają na tej godzinie sprzedawać, ale również dwóch chłopaków o rok starszych. Niestety Crashy jednego z nich już tak jakby zna. Był nim chłopak, nie dawno wspominany, którego nastolatka spotkała na swoim przystanku. Dziewczyna z początku zawstydziła się, ale później było już lepiej. Wyszło na to, że tylko Crashy i tajemniczy chłopak siedzieli i nic nie robili. Nastolatki dostrzegły również to, iż młodzieniec zadaje się z chłopakiem, którego dziewczęta pożerały wzrokiem w salce teatralnej. Dwa ciacha w jednym miejscu? Oj tak. Zapewne teraz dziewczyna marzyłaby aby ta sytuacja powtórzyła się, lecz wtedy to była by już całkiem inna bajka. Zresztą nie będę się tu rozpisywać na ten temat, ponieważ o tej historii powiem co nie co, troszkę później.