Znaczne poprawienie samooceny oraz opinii u innych.
Ostatnie dni szkoły były dla Crashy na prawdę udane. Nareszcie dziewczyna czuję że jest ważna, że stanowi cząstkę klasy, że jest wyjątkowa. Nikt jej nie unika, a nawet sam podchodzi i rozmawia, chce aby nastolatka z nim/nią gdziesz poszła. To na prawdę miłe uczucie. Może wy tak macie na codzień, ale ogólnie życie Crashy tak wcale nie wyglada.. przynajmniej nie wyglądało. Dziewczyna była bardzo zadowolona z tego osiągnięcia. Lecz przez ostatnie kilka dni zauważyła również pewnego chłopaka z jej klasy, co prawda nie był on najpiękniejszy, a nawet średno ładny, ale był to człowiek zabawny, pewny siebie oraz towarzyski. Crashy taki typ chłopaka odpowiada, ale jednak wygląd ma znaczenia. Lecz nie o to tu się rozchodzi. Chodzi o to, że ten dosyć brzydki chłopak, o imieniu Johan przystawia się do biednej Crashy. Na początku dziewczyna nie czuła się źle z tym że komuś się podoba, lecz z biegiem czasu powoli zaczynało to wkurzać nastolatkę, a nawet czuła się źle gdy szła obok niego, po prostu wstydziła się go. I tak jest do dzisiaj.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz